Proszę o przekazywanie wsparcia w ramach 1 proc. podatku dla Krzysia Bulczaka, największego bohatera, jakiego znam. KRS 0000037904 z dopiskiem 20374 Bulczak Krzysztof

O historii publicznej w Tygodniku Powszechnym

tpW najnowszym numerze Tygodnika Powszechnego, w dodatku opublikowanym przy okazji wrocławskiego festiwalu historycznego Anamneses znajduje się mój tekst poświęcony historii publicznej.

Opowiadanie o internecie w drukowanych tekstach jest dość dużym wyzwaniem nie tylko ze względu na brak hiperłączy czy ograniczoną liczbę znaków, w której należy się zmieścić. Podstawowym problemem według mnie jest pokusa rozgraniczania rzeczywistości na jej wersję onlineoffline. Publikując w druku przyjmujemy (pewnie często nieświadomie) postawę obserwatora, który czytelnikom z prawdziwego świata chce przekazać jakieś prawdy o tamtej cyfrowej rzeczywistości jako czymś oderwanym od codziennego doświadczenia i praktyk społecznych. Objawia się to bezpośrednio w języku, kiedy posługujemy się pojęciami takimi jak internauci czy kultura internetu. Przyjmujemy wtedy, że wyłączenie komputera czy transferu danych w komórce radykalnie uwalnia nas od oddziaływania Sieci, jej algorytmów i interfejsów. Chcemy myśleć, że istnieje jakieś tu – prawdziwe i realne, oraz jakieś tam, przestrzeń jeśli nawet nie nierzeczywista, to przynajmniej o podejrzanym statusie.

Niestety w tekście w TP zabrakło już miejsca na wprowadzenie szerszej społecznej perspektywy praktyki historii publicznej. A przecież praca w ramach opisywanych projektów archiwalnych oraz ich efekty wykraczają zdecydowanie poza interfejs WWW.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Akceptowane są wyłącznie komentarze merytoryczne. Każdy komentarz podlega moderacji.

Udostępnij na Twitterze | Udostępnij na Facebooku

Przeczytaj także